Jak segregować śmieci
 
Komunikacja miejska
 
Ochrona środowiska
 
Efektywność energetyczna
 
Buduj i remontuj z nami
 
Zaadoptuj swojego przyjaciela
 
 
Schronisko - Adopcje
15.09.2020

Bronia

Przeszłość Broni jest dla nas wielką zagadką. Błąkała się w gminie Bisztynek szukając pożywienia. Wkradała się na posesje ,gdzie były psy i czasami nawet nocowała u nich w budzie. Długi czas była nieuchwytna, bo na widok człowieka uciekała w pole. Jednak najdziwniejsze było , to że miała kolczyk w uchu. Taki ,jak znakuje się bezdomne psy np. w Turcji.(W uchu, w którym miała kolczyk pojawił się stan zapalny.)Bronia miała również na sobie mocno zapiętą obrożę. Jakim cudem znalazła się na naszym terenie? Uciekła przewoźnikowi? Czy ktoś celowo wywozi do Polski psy i je wypuszcza? Bo Bronia nie jest pierwszym psem z kolczykiem, którego widziano w naszym województwie. Bronia ma ponad 6lat , wzrostem sięga za kolano i jest wysterylizowana. Na początku pobytu u nas była przerażona, a gdy puszczaliśmy ją na wybieg, to leżała nieruchomo i obserwowała. Jej nastawienie do nas i do nowej sytuacji zmieniło się, gdy zamieszkała z innym psem. Otworzyła się i ze smutnej suni zmieniła się w radosną gadułę. Szczeka kiedy jest pora karmienia , gdy do niej mówimy, a nawet jak jest na wybiegu. Ma dużo do powiedzenia, ale niestety mało z tego rozumiemy  .Bronia jest lękliwa. Boi się nieznanych osób, nie każdemu opiekunowi da się też pogłaskać. Trzeba zdobyć jej zaufanie, to nawet poda łapkę. Bronia nie potrafi chodzić na smyczy. Akceptuje większość psów, do kotów też nie pała agresją. Bała się aparatu , a może się nieco zawstydziła Na jej pyszczku widać blizny przeszłości. Miała też rozwalony nos. Szukamy dla niej domu z dala od zgiełku miasta. Najlepiej gdyby był psi rezydent, który pokaże jej , jak dobre może być życie u boku kochającego człowieka.

 

 

Zobacz także

Telefony

89 752 56 60
Sekretariat
601 677 115
Schronisko dla Zwierząt
89 752 56 66
Zakład Gospodarki Odpadami