Jak segregować śmieci
 
Komunikacja miejska
 
Ochrona środowiska
 
Efektywność energetyczna
 
Buduj i remontuj z nami
 
Zaadoptuj swojego przyjaciela
 
 

Adopcje

Azula

Azula jest średniej wielkości wysterylizowana suczka. Do schroniska trafiła 24 października 2019 roku ze wsi Bugi wraz z 4 szczeniakami. Piesek ma 4 lata i jest przyjazny do człowieka lecz nie potrafi chodzić na smyczy.

 

Koko

Koko do schroniska trafiła wraz z 12 innymi psami, które były odebrane interwencyjnie z koszmarnych warunków. Psy były zamknięte w pomieszczeniu gospodarczym i żyły w stercie śmieci i swoich odchodów. Rozmnażały się między sobą , a Koko jako najstarsza ze wszystkich - rodziła często  . Koko ma ponad 6 lat i jest niedużą (około 8kg) wysterylizowaną sunią. Śliczna rodzinka z dużymi oczkami i małym pyszczkiem. Delikatna i trochę strachliwa w stosunku do nieznanych osób, ale nie przejawia agresji. Gdy się do kogoś przekona, to sama upomina się o głaskanie , a nawet rozdaje buziaki. Koko nie potrafi chodzić na smyczy, dlatego najlepiej gdyby zamieszkała w domu z ogródkiem . Puszczona luzem jest posłuszna i pilnuje się opiekuna. Przy regularnych spacerach zachowuje czystość. Akceptuje koty.

Mirek

Mirek to średniej wielkości 3 letni wysterylizowany samiec. Trafił do nas kilka dni temu po tym , jak błąkał się w jednej z mazurskich wsi. Chudy , ze zmianą skórną ( przetarta sierść z tyłu tułowia) i z problemem ,  którego nie umiemy rozgryźć  . A mianowicie , Mirek pochyla głowę i kręci nią w obie strony po czym przechodzi w miejscu z łapki na łapkę. Początkowo myśleliśmy, że może stał kiedyś na łańcuchu krótkim, ciężkim i tak mu pozostało, ale co jeśli to problem neurologiczny? Mirek nie zachowuje się tak tylko w boksie, ale również gdy spędza czas na wybiegu. Może ktoś zna taki przypadek i wie jak mamy mu pomóc? Może jest wśród obserwujących ten post jakaś fundacja, która byłaby w stanie się nim zająć? Nie mamy dużych możliwości, spore odległości do specjalistów, a Mirek jest młodym psem (2 lata) i chcemy zawalczyć o jego zdrowie. W stosunku do ludzi jest nastawiony przyjaźnie. Niestety nie chce się zaprzyjaźnić z innymi psami.

Figa

Figa to średniej wielkości 10 letnia wysterylizowana suczka. Do schroniska trafiła 8 października 2019 roku po śmierci swoich właścicieli z Kętrzyna. Piesek jest przyjazny do człowieka. Potrafi chodzić na smyczy i słucha się opiekuna. Potrafi czasem szarpnąć i średnio dogaduje się z innymi psami.

Max

Do schroniska trafiłem w ubiegłym roku. Błąkałem się w Reszlu i dobrzy ludzie chcieli mi pomóc, bym nie wpadł pod samochód. Już na samym początku pobytu w schronisku zrozumiałem, że psy w moim wieku mają najmniejsze szanse na dom. Bo tak szczerze, to kto z Was chciałby 13letniego psa  ?W dodatku sporo ludzi ma wymagania co do naszego wyglądu, gdy chce kogoś adoptować. Ja ,nie dość , że zwykły kundelek , to w dodatku średniej wielkości. Gdy opiekunka zabierała mnie na zdjęcia, to kroczyłem niechętnie, bo po co marnować na mnie czas  . Pewnie i tak mnie ludzie ominą tak , jak robią to w schronisku. Nie narzucam się nikomu. Jestem raczej spokojny i dzielę boks z innym psem. Akceptuję dzieci i lubię przebywać w towarzystwie człowieka. Potrafię chodzić na smyczy i nie potrzebuję już długich spacerów. Niestety z łatwością przeskakuję ogrodzenia, więc jedynie mogę zamieszkać w domu. To tyle o mnie.

 

Tomasz

Tomasz to wykastrowany 6 letni mieszaniec. Do schroniska trafił 16 lipca 2019 roku z Silca. Starsza pani która się nim opiekowała sama potrzebowała opieki i piesek został bez właściciela. Tomasz jest bardzo energiczny i uwielbia ludzi. Potrafi chodzić na smyczy lecz strasznie szarpie i ciągnie. Uwielbia zabawki. Dogaduje się z innymi psami.

Samir

Samir to piękny pies, który prawdopodobnie "uciekł z domu" i niestety nikt się po niego nie zgłosił. (Bisztynek)Skąd nasze przypuszczenia? Bo dla Samira żadne ogrodzenie nie stanowi przeszkody. Przeskakuje je z łatwością i zarazem z gracją , a na wybiegu załatwia jedynie swoje potrzeby. Zdecydowanie woli spacery, poznawanie nowych miejsc oraz zapachów. Samir potrzebuje dużo miłości. Sam często okazuje swoje uczucia poprzez tulenie się do opiekuna, zaczepia łapkami i prosi o głaskanie. Krótko mówiąc wspaniały pieszczoch. Samir ma ponad 4 lata i jest średniej wielkości wykastrowanym psem. Potrafi chodzić na smyczy, akceptuje dzieci i nowo poznane osoby. Nie wszystkie psy toleruje. Samir może zamieszkać jedynie w domu. Przy regularnych spacerach zachowuje czystość.

 

 

 

Edi

Edi to średniej wielkości wykastrowany 3 letni samiec. Do schroniska trafił 6 czerwca 2019 roku z Lidzbarku Warmińskiego. Piesek jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi, dogaduje się także z innymi psami, chociaż potrafi bronić zasobów takich jak miska z jedzeniem.

Wichura

Wichura to 2 letnia wykastrowana samica. Do schroniska trafiła 29 maja 2019 roku z Pudwąg. Piesek jest przyjazny do człowieka lecz nie ufny. Nie potrafi chodzić na smyczy i nie daje się głaskać.

Bronia

Przeszłość Broni jest dla nas wielką zagadką. Błąkała się w gminie Bisztynek szukając pożywienia. Wkradała się na posesje ,gdzie były psy i czasami nawet nocowała u nich w budzie. Długi czas była nieuchwytna, bo na widok człowieka uciekała w pole. Jednak najdziwniejsze było , to że miała kolczyk w uchu. Taki ,jak znakuje się bezdomne psy np. w Turcji.(W uchu, w którym miała kolczyk pojawił się stan zapalny.)Bronia miała również na sobie mocno zapiętą obrożę. Jakim cudem znalazła się na naszym terenie? Uciekła przewoźnikowi? Czy ktoś celowo wywozi do Polski psy i je wypuszcza? Bo Bronia nie jest pierwszym psem z kolczykiem, którego widziano w naszym województwie. Bronia ma ponad 6lat , wzrostem sięga za kolano i jest wysterylizowana. Na początku pobytu u nas była przerażona, a gdy puszczaliśmy ją na wybieg, to leżała nieruchomo i obserwowała. Jej nastawienie do nas i do nowej sytuacji zmieniło się, gdy zamieszkała z innym psem. Otworzyła się i ze smutnej suni zmieniła się w radosną gadułę. Szczeka kiedy jest pora karmienia , gdy do niej mówimy, a nawet jak jest na wybiegu. Ma dużo do powiedzenia, ale niestety mało z tego rozumiemy  .Bronia jest lękliwa. Boi się nieznanych osób, nie każdemu opiekunowi da się też pogłaskać. Trzeba zdobyć jej zaufanie, to nawet poda łapkę. Bronia nie potrafi chodzić na smyczy. Akceptuje większość psów, do kotów też nie pała agresją. Bała się aparatu , a może się nieco zawstydziła Na jej pyszczku widać blizny przeszłości. Miała też rozwalony nos. Szukamy dla niej domu z dala od zgiełku miasta. Najlepiej gdyby był psi rezydent, który pokaże jej , jak dobre może być życie u boku kochającego człowieka.

 

 

12345678910

Zobacz także

Telefony

89 752 56 60
Sekretariat
601 677 115
Schronisko dla Zwierząt
89 752 56 66
Zakład Gospodarki Odpadami